Mebel, który ma przetrwać kilka etapów
Pokój dziecięcy jest jedynym pomieszczeniem, którego funkcja zmienia się radykalnie co kilka lat. Przedszkolak potrzebuje miejsca na zabawki i niskich półek, do których sam sięgnie. Nastolatek — przestrzeni na odzież, biurka i miejsca na sprzęt.
Zabudowa na wymiar ma nad gotowym meblem tę przewagę, że można ją zaprojektować z myślą o obu etapach naraz: przestawiane półki, drążek montowany na różnych wysokościach, moduły zmieniające przeznaczenie bez wymiany całości.
Szczegóły: szafy do pokoju dziecięcego na wymiar.
Strefa niska, czyli sekret porządku
Najczęstszy błąd w pokoju dziecięcym to zaprojektowanie zabudowy pod dorosłego. Jeśli dziecko nie sięga do miejsca, w którym mają leżeć zabawki, nie odłoży ich tam — i porządek utrzymuje wyłącznie rodzic.
Dolna strefa dostępna dla dziecka, z otwartymi pojemnikami zamiast szuflad z uchwytami, zmienia to bardziej niż jakiekolwiek napominanie.
Bezpieczeństwo warto omówić wprost
W pokoju dziecka są rzeczy ważniejsze niż estetyka: stabilność wysokiej zabudowy, rozwiązania chroniące palce przy zamykaniu i wykończenie krawędzi w strefie dostępnej dla najmłodszych.
To tematy, które warto poruszyć na pomiarze — projektant dobierze rozwiązania do wieku dziecka.
Biurko i szafa jako jedna zabudowa
Na zdjęciach powtarza się rozwiązanie, które oszczędza najwięcej miejsca w małym pokoju: blat biurka wpuszczony w zabudowę, z półkami nad nim. Zamiast dwóch mebli — jeden ciąg.
Autor: Indeco Wybrzeże